Ilona Borsos - zdjęcie profilowe

Ilona Borsos

Product manager, studentka psychologii, fotograf.

Czym jest to miejsce?

Założyłam tę stronę, aby opracowywać, tłumaczyć sobie, analizować, opisywać i dzielić się z innymi rozmaitymi rzeczami, które mnie interesują i o których chcę się nauczyć więcej.

Ten cyfrowy ogród to mój osobisty zbiór różnych elementów świata, w którym żyję, które wyjaśniam sobie po to, żeby lepiej je zrozumieć – a przez to móc z ich pomocą doświadczać świata w coraz bogatszy sposób.

Praca

Od zawsze interesowało mnie wiele różnych rzeczy, a najlepiej odnajdywałam się na pograniczu odmiennych tematów – jako ktoś, kto ostatecznie spaja je w całość i doprowadza do powstania czegoś nowego.

Uwielbiam uczyć się nowych rzeczy i obserwować, jak z połączenia pozornie niezwiązanych ze sobą tematów powstają nowe pomysły – oraz jak koncepcje i teorie z jednego obszaru mogą stać się soczewką, przez którą można analizować zupełnie odmienne idee.

Naturalnie przychodzi mi też organizowanie różnych wydarzeń czy projektów – i właśnie w tym kierunku potoczyła się moja dotychczasowa kariera. Na studiach pracowałam w samorządzie studenckim, w pierwszych latach pracy założyłam meet-up Kraków Tableau User Group, a obecnie pracuję jako product manager w WP Engine, gdzie zarządzam platformą do hostingu aplikacji node.js służących jako warstwy wizualne stron headless WordPress.

Zainteresowania

Procesy uczenia się i narzędzia myślenia – z racji mojej pracy niemal każdego dnia stykam się z zupełnie nowymi sytuacjami i z koniecznością uczenia się nowych rzeczy (zazwyczaj szybko i sprawnie). W dodatku na co dzień mieszkam w Budapeszcie i po godzinach uczę się języka węgierskiego. Ta sytuacja (w połączeniu z moimi problemami z koncentracją) sprawiła, że zaczęłam się interesować modelami mentalnymi i różnego rodzaju narzędziami do myślenia – technikami oraz narzędziami wspomagającymi poznawanie. Zakładam, że duża część zawartości tego miejsca skupiać się będzie właśnie na tym.

Fotografia – Zainteresowałam się fotografią w liceum, kiedy to wraz z koleżankami organizowałyśmy prowizoryczne “sesyjki” w piwnicach naszych domów czy w pobliskich lasach czy polach. Obecnie jestem w fazie miesiąca miodowego z fotografią analogową (posiadam Konica T3 Autoreflex wraz z obiektywem Hexanon AR 50/1.7) i przygotowuję się do kursu fotografii eksperymentalnej na Moholy-Nagy Művészeti Egyetem. Duży wpływ na mój styl mają węgierscy fotografowie tacy, jak André Kértesz, Laszló Moholy-Nagy czy Szilvia Plachy.

Religioznawstwo – ciekawią mnie rozmaite tematy związane z religią i mitologią, o których zazwyczaj słucham w wolnych chwilach. Od mistycyzmu w judaizmie, przez drzewo genealogiczne chrześcijańskich denominacji na świecie po ośmiogodzinny iceberg tradycyjnego katolicyzmu. Chciałabym lepiej poznać historię początków chrześcijaństwa.

Sztuka – szczególnie sztuka Europy Środkowej i Wschodniej. Może nie tyle się nią interesuję, żeby się o jej historii i teorii pilnie uczyć, co raczej jest dla mnie źródłem mniej lub bardziej intensywnych przeżyć. Prowadzę konto @artofcentraleurope, na którym publikuję dzieła, które mnie inspirują, z tej części świata.

Psychologia – jestem studentką I roku psychologii na WSB-NLU – i choć bardzo mi się treść tych studiów podoba, to obecnie skupiam się raczej na własnej nauce, niż na dzieleniu się tą nauką z innymi.

Wizja życia i wizja pracy

Bill Burnett i Dave Evans w swojej książce “Designing your life” polecają rozpocząć proces świadomego projektowania swojego życia od zapisania swoich poglądów na to, czym jest życie i czym jest praca. Rzecz jasna, te poglądy z czasem będą się zmieniać (i powinny być co jakiś czas odświeżane), niemniej jednak stanowią konieczny fundament jakichkolwiek dalszych działań.

Wizja życia

Data: 2. stycznia 2025

Wierzę, że jesteśmy tu po to, aby żyć w pełni – intensywnie doświadczać wszystkiego, co życie ze sobą niesie – najpiękniejszych i najstraszniejszych jego elementów. W centrum tego doświadczenia jest miłość do świata, do innych i do samych siebie. Wierzę, że zdolność do kochania innych jest ściśle związana ze świadomością siebie.

Sensem życia jest dla mnie proces samopoznania i tworzenia życia zgodnego z własną naturą. To droga ku indywiduacji – stawania się świadomą siebie jednostką, która realizuje swoje talenty i poprzez tę realizację pomnaża spełnienie i miłość – u siebie i u innych ludzi. Zdrowe uczestnictwo w społeczeństwie wymaga świadomości siebie i aktywnego zaangażowania w proces własnego rozwoju.

Środowisko, w którym się urodziliśmy, i wszelkie przywileje z tym związane są dziełem przypadku – nie należy ich traktować jako czegoś zasłużonego czy niezmiennego. Ważne jest, by krytycznie, ale z szacunkiem podchodzić do tego, co otrzymało od poprzednich pokoleń – dóbr materialnych, tradycji, mądrości – i starać się zrozumieć, skąd się wzięły.

Wierzę w istnienie transcendentnej siły, która stworzyła świat, i dostrzegam jej pierwiastek we wszystkim, co stworzone. Myślę, że dobro jest naturalnym efektem miłości, a zło stanowi element ludzkiej natury, którego należy być świadomym i aktywnie nad nim pracować. Wierzę, że radość, spokój i miłość nie są czymś, na co należy biernie czekać – możemy je aktywnie generować poprzez świadome uczestnictwo w życiu.

Wierzę, że obecnie największym zagrożeniem stojącym przed ludźmi jest nieprzeżywanie życia – poprzestanie na jego obserwacji z powodu lęku przed pełnym zanurzeniem się w doświadczenie.

Wizja pracy

Data: 1. stycznia 2025

Praca jest dla mnie sposobem aktywnego, pożytecznego uczestnictwa w życiu społecznym i tworzenia wartości. Czerpię satysfakcję z procesu kreacji – z obserwowania, jak moja energia i czas przekształcają się w konkretne efekty. Przez pracę chcę rozwiązywać istotne problemy w sposób, który realnie poprawia jakość życia innych ludzi.

Dobrą pracę definiuję jako jasne określanie celów i skuteczność w ich osiąganiu, a nie przez sam włożony wysiłek. Cenię sprawne, nieskomplikowane procesy i współpracę zespołową w dążeniu do wspólnych zamierzeń.

Praca jest dla mnie źródłem bezpieczeństwa finansowego – zarabiam, by zapewnić stabilność sobie i mojej rodzinie, a także by móc kupić to, co cenię najbardziej: czas. Gdybym nie musiała pracować dla pieniędzy, nadal chciałabym tworzyć – wprowadzać w świat rzeczy, których wcześniej w nim nie było. Wierzę, że w każdym zadaniu można odnaleźć pasję. Nie angażuję się jednak w działania, których wolałabym widzieć mniej w otaczającym mnie świecie. Wierzę, że istnieje nieskończona liczba sposobów na to, aby wywrzeć pozytywny wpływ na świat i istotne jest, aby wybierać te, które są zgodne z naszymi naturalnymi talentami.

Satysfakcję daje mi obserwowanie własnego rozwoju – to, jak zadania wcześniej sprawiające mi trudność stają się coraz łatwiejsze. Spełnienie znajduję w tworzeniu wartościowych rozwiązań, zarówno poprzez własne pomysły, jak i koordynację pracy innych ludzi tak, aby poświęcali oni swój wysiłek na coś, co ma znaczenie. Rozwój osobisty, twórcze działanie i pozytywny wpływ na świat i innych ludzi sprawia, że moja praca nabiera głębszego znaczenia.